Dziś jest wtorek, 23 lipca 2019 . Od początku roku upłynęło: 203 dni.

Gimnazjum Dla Dorosłych    |   Gimnazjalne Centrum Informacji    |  KASSK   |   UKS GimTom    |    Portal Edukacyjny

Hasło dla Ciebie: "Masz zawsze o jeden wirus więcej niż sądzisz."

Aktualności
Archiwum
Ciekawe strony
Dziennik lekcyjny
ECDL
Galeria zdjęć
Gazetka
Gimnazjum Dla Dorosłych
Kadra
Kalendarz
Kluby
Komunikaty
Kontakt
Laureaci
Najlepsi absolwenci
Nasi Partnerzy
Nasz Patron
Nasza oferta
Nasze klasy
Pasaż sztuki
Plan lekcji
Przedmiotowe SO
Przetargi
Publikacje edukacyjne
Rada Rodziców
Regulaminy
Samorząd
UKS GimTom
Unia Europejska
Wstęp
Wyróżnienia i certyfikaty

Projekt witryny i administracja:
Dariusz Stachecki


Podróż do słonecznej Italii


W ubiegłym tygodniu 45-osobowa grupa uczniów z naszej szkoły przemierzyła tysiące kilometrów, aby udać się do grobu Jana Pawła II. Wystartowaliśmy 1 czerwca o godzinie 3 rano. Nikomu jednak nie chciało się spać. Wszyscy czekaliśmy na moc wrażeń i nie zawiedliśmy się!


Ponieważ od Rzymu, głównego celu naszej wyprawy, dzieli nas aż 2200 km – organizatorzy zaplanowali krótką przerwę w podróży i zwiedzanie oraz nocleg w Czechach. Tak więc zatrzymaliśmy się w pięknym mieście Ołomuniec, w pobliżu którego oglądaliśmy podziemne groty z prawdziwymi stalaktytami i stalagmitami. Część zwiedzania odbywała się w jaskiniach zalanych wodą, po których poruszaliśmy się płynąc łódkami. Wrażenia były niesamowite! Nocleg był wygodny, lecz niestety bardzo krótki – musieliśmy wstać o 3 rano! Nie wszyscy byli tym zachwyceni, tym bardziej, że do Rzymu było jeszcze bardzo wiele kilometrów. Na szczęście podróż umiliły nam wspaniałe widoki na alpejskie pejzaże oraz ciekawe filmy, które mogliśmy oglądać w naszym autokarze. Po drodze mieliśmy postój w Padwie, gdzie zwiedziliśmy wspaniałą bazylikę Św. Antoniego. W tym mieście znajduje się również jeden z najstarszych w Europie Uniwersytetów, gdzie nauki pobierali między innymi Mikołaj Kopernik i Jan Kochanowski. Nasza podróż tego dnia miała dość emocjonujące zakończenie: okazało się, że nasz hotel jest usytuowany na wysokiej na prawie 1500 m.n.p.m. górze. Było już ciemno – a tu okazało się, że czeka nas autokarowa wspinaczka po krętej, górskiej serpentynie, za oknami widzieliśmy wierzchołki drzew rosnących w przepaściach po obu stronach drogi! Byliśmy naprawdę szczęśliwi, gdy nareszcie dotarliśmy do hotelu, gdzie czekała na nas ciepła kolacja (oczywiście pasta, czyli makaron, jak to w Italii).


Nazajutrz okazało się, że ta wysokogórska wspinaczka opłaciła się: z okien rozpościerały się przecudowne widoki na oliwkowe gaje, alejki cyprysów i miasteczko Licenza, położone mniej więcej w połowie zbocza góry. Wcześnie rano udaliśmy się do Rzymu. Pogoda była prawdziwie wakacyjna! Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Lateranu: pierwszej siedziby Papieży, mieliśmy tam okazję wejść na kolanach po tzw. „Świętych schodach” oraz zwiedzić katedrę biskupa Rzymu, czyli Papieża. Dalej trasa wiodła nas przez starożytne zabytki Rzymu, jak Koloseum, przy którym widzieliśmy koszary gladiatorów, Forum Romanum aż do Fontanny di Trevi, przy której mieliśmy krótką przerwę, wykorzystaną skrupulatnie na skosztowanie autentycznej włoskiej pizzy, lub tez wyśmienitych lodów, albo jednego i drugiego. Na zakończenie udaliśmy się na plac Św. Piotra, gdzie w długiej kolejce oczekiwaliśmy na odwiedziny Grobu naszego Papieża. Ze wzruszeniem mogliśmy obserwować ludzi z całego świata oddających hołd naszemu wielkiemu Rodakowi. Następnie zwiedziliśmy Bazylikę św. Piotra na Watykanie, drugi co do wielkości kościół na świecie (powierzchnia: 23 000 m²). Według tradycji bazylika stoi na miejscu ukrzyżowania i pochówku św. Piotra, uznawanego za pierwszego papieża – jego grób leży pod głównym ołtarzem.




Ostatnim punktem wycieczki było całodniowe zwiedzanie Wenecji – miasta niezwykłego, położonego na licznych wyspach na Morzu Adriatyckim. Z tego względu jest to miasto kanałów - nie ma w nim samochodów, autobusów, a cały transport odbywa się drogą wodną lub pieszo. Najpopularniejszym środkiem lokomocji jest vaporetto (tramwaj wodny). To właśnie nim przepłynęliśmy przez Canale Grande aż na Plac Św. Marka. Każdy z nas zrobił chyba kilkaset zdjęć przepięknych budowli wznoszących się po obu stronach Kanału. Najpopularniejszą pamiątką z Wenecji jest maska karnawałowa – można ich tam znaleźć tysiące, decyzja o wyborze nie była prostą sprawą! Plac św. Marka jest zachwycający – rozbrzmiewa na nim muzyka klasyczna i głosy turystów z całego świata. Wenecja liczy 80 000 mieszkańców, a każdego roku odwiedza ją około 22 000 000 turystów! Pożegnaliśmy piękną Wenecję późnym wieczorem i wyruszyliśmy w 17- to godzinną podróż powrotną do Nowego Tomyśla. Wróciliśmy zmęczeni, ale pełni niezapomnianych wrażeń!

Małgorzata Paszke, 2009-06-12 11:22:47

Wszystkie informacje >>

dodaj informację >>
zobacz wcześniejsze informacje >>

Szkoła Bez Przemocy
Elektroniczny Dziennik Lekcyjny





Bezpieczeństwo w sieci